Dziecko ma prawo
do obojga rodziców
Petycja o wprowadzenie priorytetu opieki naprzemiennej
w polskim prawie rodzinnym
Podpisz petycję!
Rozstanie rodziców zawsze jest dla dziecka wymagającym doświadczeniem.
Staje się poważnym problemem i tragedią, jeżeli dziecko traci regularny kontakt z tatą lub z mamą.
Odpowiedzią jest wprowadzenie znanego na całym świecie modelu opieki naprzemiennej, w którym rodzice zajmują się dzieckiem w takim samym zakresie.
Opieka naprzemienna:
- oznacza równy kontakt dziecka z obojgiem rodziców;
- pozwala dziecku korzystać w procesie rozwoju zarówno z wzorca męskiego, jak i kobiecego;
- daje dzieciom równe szanse rozwojowe;
- łagodzi konflikt pomiędzy rodzicami.
Piecza naprzemienna najlepiej służy dobru dziecka
Badania prowadzone na całym świecie pokazują, że opieka naprzemienna gwarantuje dzieciom lepsze szanse rozwojowe niż opieka „rodzica dominującego”.
Źródło: J. Turunen, Shared physical custody and experience of stress, Stockholm University Demography Unit, “Families and Societies Working Paper Series” nr 24 (2015), s. 22.
Dzieci wychowywane w opiece naprzemiennej wykazują statystycznie wyższy poziom pewności siebie niż dzieci znajdujące się pod opieką jednego rodzica, lepiej panują nad emocjami i rzadziej wykazują objawy depresji. Radzą sobie też lepiej w szkole i na studiach.
Także sami rodzice wyżej oceniają stan swojego zdrowia psychicznego i fizycznego, gdy oboje sprawują opiekę nad swoimi dziećmi niż wówczas, gdy zostaje ona powierzona jednemu opiekunowi.
Światowy standard
W Europie zachodniej i w Stanach Zjednoczonych piecza naprzemienna jest standardem, a sądy tylko wyjątkowo powierzają bieżącą opiekę wyłącznie matce lub ojcu.
Opieka naprzemienna od dawna stanowi ustawową normę w takich krajach jak Szwecja, Belgia, Holandia czy Norwegia. W ostatnich latach stała się dominującą formą pieczy nad dzieckiem także w Hiszpanii czy we Francji.
Prawo dziecka do mamy i taty jest coraz szerzej uznawane także w Europie środkowej.
W zeszłym roku czeski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że sądy mają orzekać pieczę naprzemienną we wszystkich sprawach dotyczących opieki nad dzieckiem. Jeżeli to z rożnych przyczyn nie jest możliwe, opracowuje się plan wprowadzenia opieki naprzemiennej w przyszłości.
Pieczę naprzemienną jako obowiązującą normę traktuje także Kodeks cywilny Rumunii, została ona również szeroko wprowadzona w ustawodawstwie Słowacji
Model „rodzica dominującego” nadal pokutuje w większości krajów dawnego bloku sowieckiego, w tym w Rosji.
Ponad politycznymi podziałami
W Polsce poparcie dla pieczy naprzemiennej wyrażają przedstawiciele wszystkich stron sporu politycznego i najważniejszych urzędów stojących na straży praw obywateli.
Za wprowadzeniem pieczy naprzemiennej w naszym kraju od lat jasno opowiadali się kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich. Z propozycją zmian przepisów wyszło także Ministerstwo Sprawiedliwości: projekt wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rządu pod nr UD26 przeszedł proces uzgodnień, konsultacji i opiniowania, przyjęty został również przez Komitet Społeczny Rady Ministrów, ale z uwagi na wybór nowego Parlamentu oraz utworzenie nowego Rządu uległ dyskontynuacji.
Ministerstwo Sprawiedliwości cały czas deklaruje jednak, że wprowadzenie pieczy naprzemiennej znajduje się w planach legislacyjnych.
Fałszywe stereotypy i biznes rozwodowy
Na przeszkodzie zmianom stoi stereotyp, zgodnie z którymi opiekę nad dzieckiem powinien sprawować tylko jeden rodzic.
W debacie wyolbrzymia się często techniczne trudności związane z transportem dziecka pomiędzy mieszkaniami rodziców raz na kilka dni, które zwykle nie odbiegają od trudności związanych z transportem dziecka do szkoły.
Znaczenie tych problemów jest jednak niewielkie w zestawieniu z korzyściami, jakie ma dziecko w związku z kontaktem z obojgiem rodziców.
Mylne jest też obiegowe przekonanie, że o pieczy naprzemiennej nie można orzekać, gdy pomiędzy rodzicami występuje konflikt. To właśnie system przewidujący nierówne prawa rodziców mieszkających w rozdzieleniu jest motorem destrukcyjnej wieloletniej walki o opiekę nad dziećmi.
W wielu przypadkach dodatkowym czynnikiem wzmacniającym temperaturę sporu o opiekę nad dzieckiem jest prawo do alimentów i świadczeń społecznych, które w polskim prawie przysługują „rodzicowi dominującemu”, niezależnie od sytuacji materialnej i zaangażowania wychowawczego drugiego rodzica.
Konflikty są dodatkowo napędzane przez „biznes rozwodowy”, w tym prawników, którzy eskalują żądania stron toczącego się sporu i zniechęcają je do zawarcia porozumienia oraz złagodzenia konfliktu.
Wielu prawników wbrew etyce zawodowej doradza swoim klientom, by posłużyli się dzieckiem jako narzędziem do uzyskania korzystnych finansowo warunków rozwodu. Dotyczy to zarówno matek, którym sądy nadal częściej przyznają rolę „rodzica dominującego”, jak i ojców, którzy mają dzisiaj wyższe szanse na przyznanie opieki nad dzieckiem niż jeszcze kilkanaście lat temu.
Równy podział praw i obowiązków wychowawczych łagodzi spór rodziców i pozwala skupić się nad tym, co najważniejsze – opiece nad dzieckiem i jego dobru.
Rodzice sprawujący pieczę naprzemienną stają się bardziej skłonni do postawy ugodowej, bo wiedzą, że muszą liczyć na to samo z drugiej strony.
Zmiana prawa rodzinnego wprowadzająca priorytet pieczy naprzemiennej nie oznacza wprowadzenia automatyzmu jej orzekania, gdy jedno z rodziców nie chce lub nie może sprawować w sposób równorzędny opieki nad dzieckiem. Zmienia jednak punkt wyjścia dyskusji na ten temat i likwiduje błędne domniemanie, że w każdej sprawie jeden z rodziców powinien być potraktowany w sposób priorytetowy.
Potrzebujemy pilnych zmian
Potrzeba dostosowania polskiego prawodawstwa do norm światowych jest pilna. Każdego roku tysiące dzieci cierpi z powodu konfliktu rodziców, który jest nasilany przez wadliwe prawo potęgujące temperaturę sporu.
Dlatego potrzebne są pilne zmiany prawne, które ustanowią priorytet dla pieczy naprzemiennej w przypadku, gdy rodzice żyją w rozłączeniu.
Petycja o wprowadzenie zmian gwarantujących dobro dziecka zostanie złożona na ręce nowego Prezydenta RP po rozpoczęciu nowej kadencji oraz na ręce Premiera RP. Dobro dzieci nie jest i nigdy nie powinno być przedmiotem politycznego sporu. Dlatego wierzymy, że żadne polityczne podziały nie wpłyną na pilne procedowanie zmian prawnych w zakresie pieczy naprzemiennej!
Każdy podpis będzie miał znaczenie.
Petycja o wprowadzenie priorytetu opieki naprzemiennej w polskim prawie rodzinnym
Doświadczenia z całego świata potwierdzają, że piecza naprzemienna najlepiej zabezpiecza prawa dziecka, gdy jego rodzice żyją w rozłączeniu.
Równy podział praw i obowiązków nie tylko pozwala dziecku na zachowanie kontaktu z mamą i tatą, ale pozwala na jego integralny rozwój. Badania prowadzone na całym świecie pokazują, że opieka naprzemienna gwarantuje dzieciom lepsze szanse rozwojowe niż opieka „rodzica dominującego”.
Wprowadzenie do polskiego prawa rodzinnego pilnych zmian gwarantujących prawo dziecka do opieki przez mamę i tatę jest także niezbędne, by ograniczyć zakres konfliktu, jaki toczą rodzice. Równy podział praw i obowiązków wychowawczych łagodzi spór rodziców i pozwala skupić się nad tym, co najważniejsze – opiece nad dzieckiem i jego dobru. Uczestniczenie w życiu dziecka przez oboje rodziców w takim stopniu jest ważne i korzystne zarówno dla dziecka, jak i jego rodziców.
Aktualnie obowiązujące przepisy, zgodnie z którymi sąd zwykle ustala jednego „rodzica dominującego”, u którego zamieszkuje dziecko (art. 58, art. 107 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), stoją w sprzeczności z szeregiem norm konstytucyjnych, w szczególności:
- zasadą dobra dziecka (art. 72 Konstytucji RP);
- zasadą równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP);
- zasadą równości kobiet i mężczyzn w życiu rodzinnym (art. 33 ust. 1 Konstytucji RP).
W sprawach rodzinnych związanych z opieką nad małoletnimi dziećmi nie sposób ustawowo ustalić najlepszego rozwiązania dla każdej rodziny, bowiem każda sytuacja musi być oceniana indywidualnie. Niemniej punktem wyjściowym dla rozważań sądu powinno być założenie o równych kompetencjach wychowawczych rodziców oraz niezaprzeczalny fakt, jakim jest potrzeba równego kontaktu dziecka z obojgiem rodziców. Dopiero w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynika, że optymalne dla dobra dziecka rozwiązanie jakim jest piecza naprzemienna nie może być wprowadzone, sąd winien ustalić miejsce zamieszkania dziecka u „rodzica dominującego”.
Dlatego apelujemy o pilne wprowadzenie zmian prawnych polegających na ustanowieniu priorytetu dla pieczy naprzemiennej.
Petycję podpisało już ponad 3000 osób!
Podpisz petycję
Twoje poparcie pomaga nam zmieniać prawo i chronić więzi dzieci z obojgiem rodziców.